To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyjaciół Bonsai
!!! WITAMY NA FORUM POŚWIĘCONYM PIĘKNEJ SZTUCE BONSAI !!! Bonsaiści całego Świata! Łączcie się ! :-)

Początki - Fikus Tępy (weryfikacja zdrowia rośliny)

user_bonsai - 2016-11-09, 10:35
Temat postu: Fikus Tępy (weryfikacja zdrowia rośliny)
Witajcie,

Jestem w posiadaniu Fikusa Tępego (Ficus microcarpa), od czasu zakupu drzewka minęły jakieś 3 tygodnie. Czytałem opis pielęgnacji rośliny. W przypadku okresu zimowego, podlewam raz na tydzień i codziennie zraszam liście.
Zauważyłem, że na podłożu rośliny pojawił się białawy nalot, wyglądający jak pleść. Ktoś może ocenić co to faktycznie może być i jakie kroki mam podjąć by zapewnić roślinie jak najlepsze warunki?







MaciekMM - 2016-11-09, 11:46

Może to być pleśń, ale równie dobrze, a nawet bardziej prawdopodobnie jest to osad ze zbyt twardej wody. Napisz, czy podlewasz kranówką, czy choćby przegotowaną i odstaną wodą?
user_bonsai - 2016-11-09, 12:53

Jeżeli chodzi o wodę to jest ona jedynie odstana. Nie przegotowywuje jej.
MaciekMM - 2016-11-09, 17:56

Wodę zaleca się stosować deszczową dla fikusów o temperaturze lekko wyższej niż pokojowa. Jeśli podlewa się zbyt twardą wodą często występują takie objawy, ale ze zdjęć trudno to zidentyfikować w 100%. Ja zbieram deszczówkę i staram się mieć jej zapas. Jeśli nie mam takowej, podlewam ostatecznie przegotowaną i odstaną.
jm - 2016-11-09, 19:49

Jak się tak dokładniej przyglądam zdjęciom w pełnej rozdzielczości, to widzę tam jakieś jakieś struktury kłaczkowe, ponadto wykwity występują również na opadłych listkach, a to wskazuje raczej na objawy jednak pleśniowe. A może jedno i drugie, i pleśń i wykwity soli.
Jednak tylko trzy-czterokrotne podlanie nawet bardzo twardą wodą nie powinno jeszcze dać tak wyraźnych wykwitów.
Samo "odstanie" wody nic nie daje w kwestii pozbycia się twardości, jedynie odparowanie ewentualnego chloru. Przegotowanie i odstanie usuwa część twardości.

user_bonsai - 2016-11-10, 11:45

W takim razie jakie kroki najlepiej podjąć?
Arbuz - 2016-11-11, 10:19

Fikus jest w kokosowym podłożu. Często takie marchewy widze w supermarketach właśnie w takim kokosowym podłożu które łatwo pleśnieje. Osobiście przesadzilbym do przepuszczalnej mieszanki ziemnej której proporcje znajdziesz na forum. Nie tnij korzeni i podlewaj wtedy kiedy ziemia lekko przeschnie a nie raz w tygodniu. Trzeba dostosowac podlewanie do mieszanki , warunkow w domu itp. A i w doniczce powienen być porządek. Jeśli jakiś liść opadnie trzeba go stamtad zabrać. :-)
MaciekMM - 2016-11-11, 16:59

Podłoże oczywiście bardzo ułatwia opiekę nad rośliną, gdyż odpowiednio dobrana mieszanka praktycznie sama załatwia sprawę. Podłoża, w których kupujemy rośliny między innymi kokosowe też nie jest złą mieszanką, ale trzeba znacznie bardziej pilnować, aby nie utopić lub ususzyć rośliny. Osoby o mniejszym doświadczeniu nie radzą sobie z tym zazwyczaj. Dla próby na początku roku kupiłem za kilka zł marchewę i specjalnie jej nie przesadzałem. Rośnie zdrowo w takim właśnie kokosowym do dziś. Zasada uprawy w takim podłożu to podlać raz a dobrze i poczekać aż przeschnie. Tak przynajmniej ja u siebie robię i jest ok.
Luki Szczepcio - 2016-11-13, 12:09

Czesc
Luki Szczepcio - 2016-11-13, 12:11

Mam pytanie jestem poczatkujacym i nie wiem gdzie zaczac pisac
Mam nowego fikusa bonsai i nie wiem kiedy go moge delikatnie po przycinac.

MaciekMM - 2016-11-14, 10:43

Cytat:
Mam nowego fikusa bonsai i nie wiem kiedy go moge delikatnie po przycinac

A od kiedy masz tego fikusa?

Strong88 - 2016-11-14, 13:40

Jezeli jest 'nowy' w twoim domu to znajdz mu dobre miejsce z duza iloscia swiatla i otocz go troska. Jezeli jest krutko z toba to nie ribilbym mu dodatkowego stresu cieciem. A dotego dni teraz coraz krutsze, swiatla coraz mniej i szkoda roslince szczegulnie teraz ujmowac lisci ( powierzchni do odychania i fotosyntezy) Zdiecia by sie przydaly. :->

Przepraszam i szybko poprawiam. :ups:

Jeżeli jest 'nowy' w twoim domu to znajdź mu dobre miejsce z dużą ilością światla i otocz go troska. Jeżeli jest krótko z tobą to nie robiłbym mu dodatkowego stresu cieciem. A do tego dni teraz coraz krótsze, światla coraz mniej i szkoda roślince szczególnie teraz ujmować liści ( powierzchni do oddychania i fotosyntezy) Zdięcia by się przydały. :->

antraks01 - 2016-11-14, 16:39

Strong88 napisał/a:
Jezeli jest 'nowy' w twoim domu to znajdz mu dobre miejsce z duza iloscia swiatla i otocz go troska. Jezeli jest krutko z toba to nie ribilbym mu dodatkowego stresu cieciem. A dotego dni teraz coraz krutsze, swiatla coraz mniej i szkoda roslince szczegulnie teraz ujmowac lisci ( powierzchni do odychania i fotosyntezy) Zdiecia by sie przydaly. :->


Jezus Maria, muszę to napisać... Słownik do ręki i dopiero później siadać do komputera...

Strong88 - 2016-11-14, 17:52

Bez polskich znaków i słownikiem, który na sile podmienia ci litery nie jest czasem łatwo coś szybko napisać. Niestety w pracy nie mogę sobie nic instalować ani nic zmieniać w ustawieniach. Ale racja można się postarać :lol:
Przepraszam i obiecuje poprawę w sumie kopiuj i wklej nie zabiera tyle czasu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group