...z innej beczki - Anomalia i dziwolągi...
Olon - 2006-07-31, 18:45 Temat postu: Anomalia i dziwolągi... ( Wątek z 08.10.2005, ze starej wersji forum. Ewentualne wyjaśnienia oznaczono brązową kursywą ).
Witam
Pomyślałem , że każdy z Was może natknąć się podczas obcowania ze swoimi "pupilkami" na jakiś "wybryk natury" , który wart jest pokazania innym. Myślę , że warto byłoby wtedy coś takiego pokazać szerszemu gronu. Temat nie jest może "bonsaiowy" , choć może jak najbardziej również doyczyć egzemplarzy bonsai. Oczywiście chodzi mi o wybryki natury , a nie nasze . Może to być np: zupełnie "kosmiczny" kształt pnia czy gałązek , korzeń rosnący w górę , drzewo o kształcie np : motocykla , albo gigantyczne liście na drzewku o malutkich liściach , itd , itp... słowem wszystko co nienormalne u rośliny. Może to być równiez przypadek jaki przedstawię w nastęnym poście.
Olon - 2006-07-31, 18:46
Kilka tygodni temu wrzuciłem do pustej doniczki kilka ziaren grpefruita. Siewki wzeszły po około dwóch tygodniach. Minęło następnych kilka i na jednej rośłince pojawiła się pęczniejąca kuleczka.
Kuleczka okzała się być pąkiem kwiatowym , co widać na poniższych zdjęciach.
(Przepraszam za fatalną jakość zdjęć. Robiłem na szybko , cudzym aparatem , bez ustawiania :pff6: )
Z tego co wiem to cytrusy potrzebują kilku lat , żeby pierwszy raz zakwitnąć (Niektóre sztucznie otrztmane gatunki cytryn - minimum roku). Ciewkawe jak często może zdarzyć się taki "kwiatek" :smiech3:.
Dodam jeszcze tylko , że grapefruit , z którego wyciągnąlem nasionko był około dwukrotnie większy od aktualnych rozmiarów siewki. Wyobraźcie sobie co by było gdyby udało mi się zapylić ten kwiatek :szok2::smiech1:.
Anonymous - 2006-07-31, 18:47
Grapefruit jest chyba jedyną rośliną cytrusową, która może zakwitnąć w pierwszym roku. Muszę Cię jednak zmartwić ten wybryk natury występuje tylko raz. Na następne kwiaty trzeba poczekać parę lat.
Artur
Jacek Grzelak - 2006-07-31, 18:47
A co powiecie na tzw. czarcią miotłe wystempującą na sosnach ? (niestety nie posiadam fotki) . Co ważniejsze , dla nas , zainteresowanych bonsai , to wybryk ten znalazł zastosowanie właśnie w chodowli drzewek bonsai , sam widziałem jedną taką małą sosenkę , jej wysokość nie przekraczała 25 cm a długość igieł ok 2,5 cm i mniej .
Takie drzewka uzyskuje się poprzez szczepienie i z powodzeniem praktykuje to Vacek Novak z Czech .
Anonymous - 2006-07-31, 18:48
No tak czarcie miotły to najlepszy materiał szkolkarski jakby nie bylo.
nie wiem czy na ginkgo czy u loddera widzialem cos takiego na krzaku yamadori!!! A kiedys mi sie zdawalo ze to tylko mozliwe na durzych wyrosnietych drzewach.
Anonymous - 2006-07-31, 18:49
Czy mi się wydaje, czy świerk Conica to właśnie rozmnażana na skalę przemysłową "czarcia miotła"?
A co do anomalii: natrafiłam na okaz czarnego bzu z pierzastymi liśćmi! wygląda jak pietruszka... Nie mam zdjęcia, ale już wiem ze ten krzaczek będzie mój!!!
Olon - 2006-08-08, 20:01
Narośl na pniu , powstala w wyniku działalności bakterii Agrobacterium tumefaciens
( rekordzista ! )
I pomyśleć że do zobaczenia samej bakterii trzeba całkiem dobrego mikroskopu !
|
|
|